25 czerwca 2011

.

Jesteśmy już na półmetku długiego weekendu. Pogoda (przynajmniej na południu) nie sprzyja spacerom, wycieczkom ani żadnym innym formom aktywności na świeżym powietrzu... szkoda. Mam jednak nadzieję, że spędzacie ten wolny od obowiązków weekend nie tylko przyjemnie, ale też pożytecznie.

Ja nie próżnowałam i pomimo natłoku pracy znalazłam czas na przygotowanie m.in pierwszych tego lata przetworów.


*


Postanowiłam zorganizować dla was mały konkurs na moim facebook'u ;-) Zabawa polega na odgadnięciu jakie owoce przetworzyłam i zamknęłam w tym słoiczku:






Więcej info (również zdjęcie nagrody) TUTAJ

zapraszam :)

2 komentarze:

Magda pisze...

piękna nagroda - nie zdążyłam ;) z resztą - obstawiałam wilczą jagodę, moja wyobraźnia zagalopowała się ;)

magda barcik pisze...

Magda - będzie jeszcze okazja ;-) a wilcza jagoda... no cóż, na to bym nie wpadła! W końcu to roślina silnie trująca, nie chciałabym mieć nikogo na sumieniu :P