29 grudnia 2010

.

Dawno temu zaczęłam, ale nie miałam czasu dokończyć, więc schowałam do szufaldy i zapomniałam. Wczoraj wieczorem znalazłam przez przypadek i postanowiłam ostatecznie zamknąć tę sprawę ;-)
(akryl na desce)


2 komentarze:

Agata pisze...

ośmielę się napisać, że rewelacja

mia_mi pisze...

Bardzo klimatyczny